25 stycznia 2016

W poszukiwaniu nawigacji idealnej: HERE Maps


Here to najpopularniejsza obecnie darmowa nawigacja na Androida. Ma mnóstwo zalet, ale i parę wad. O wszystkim postaram się powiedzieć w poniższej recenzji.

Do Here mam stosunek sentymentalny, bo przejechałem z nią kawał Europy - w ostatnie wakacje jakieś 5 tys. km. Nie zawsze były to kilometry przejechane bezproblemowo. Here potrafiła prowadzić po drogach, które wzbudzały - w zależności od aktualnego stanu psychicznego - grozę lub dziki śmiech. Ale nie oszukujmy się - nie ma takiej nawigacji, która zawsze poprowadzi najlepszą, najwygodniejszą i najpiękniej położoną trasą, pozwalając przy tym zaoszczędzić paliwo i czas.

Podstawowe informacje


Here jest programem całkowicie darmowym, nie ma tu żadnych ukrytych zakupów, nie trzeba niczego dokupować, by cieszyć się wszystkim, co ma do zaoferowania. Here korzysta z własnych map i to różni ją od większości darmowych konkurentów, które zwykle bazują na opensource'owych mapach OSM. Zaleta jest taka, że mapy Here są pewne - nie zdarzają się tu błędy polegające np. na złym opisaniu typu drogi czy dopuszczalnej prędkości (co rzutuje na algorytm obliczający trasę). Wadą - rzadkie aktualizacje, co zwłaszcza w Polsce powoduje problemy w regionach, gdzie często są zamykane lub oddawane do użytku odcinki dróg.

Pobieranie map jest bardzo wygodne, gdyż podzielono je na kontynenty, a niektóre państwa (Francja, Niemcy, Hiszpania, Włochy w przypadku Europy) również na regiony. Możemy więc pobrać tylko jeden region, co przydaje się na wakacjach zorganizowanych, kiedy raczej nie podróżujemy po całym kraju czy pomiędzy państwami.

Rozmiary map:

  • Polska: 517 MB
  • Czechy: 380 MB
  • Francja: 1,18 GB
  • Niemcy: 1,08 GB


Jak widać, mapy są pokaźnych rozmiarów, co nie powinno dziwić, gdyż zawierają mnóstwo punktów POI, a także budynki w 3D (ale tylko w dużych miastach) oraz 3 warstwy: satelitarną (zdjęcia w dużych miastach mają jakość podobną do Google Maps, na prowincji dużo gorszą), z transportem publicznym (linie kolejowe, metra, autobusowe, promowe itp) oraz ruchem ulicznym. Korzystanie tych warstw wymaga połączenia internetowego.

Here oferuje tylko jeden głos polski, do tego nie najlepszy - do anegdoty przeszło już obcinanie końcówek słów przez lektorkę. Do pewnego momentu jest to zabawne, potem tylko irytuje. Dziwne, że przez tak długi czas producentowi nie udało się z tym uporać.

Dużym plusem Here jest estetyka map - są bardzo czytelne, dają się płynnie zoomować i obracać.

Ciekawostka - widok poziomy jest dostępny tylko podczas nawigowania.

Menu ustawień jest niezwykle proste i poradzi sobie z nim każdy. Pewnie w tym po części tkwi sukces Here - nie bombarduje użytkownika nadmiarem niezrozumiałych opcji. Ma to swoją cenę: w Here nie znajdziecie możliwości dodawania punktów pośrednich czy asystenta pasa ruchu.


Znajdziecie za to cały szereg bajerów, niekoniecznie niezbędnych do życia. Wymienię kilka:
  • Pokazywanie połączeń komunikacji publicznej - niestety w Polsce kompletnie nie działa, przynajmniej mnie się nie udało. Na Zachodzie działa, przynajmniej w dużych turystycznych miastach.
  • Przycisk Home - kolejny przykład "innowacyjności" Here, coś na co czekały miliony (oczywiście ironizuję) - przycisk, który pozwala od razu wytyczyć trasę do domu. Wow. Po co nam punkty pośrednie, skoro mamy przycisk Home.
  • Plany centrów handlowych i lotnisk. Naprawdę, niektóre tego typu obiekty mają własne plany. Jeśli zobaczycie na obiekcie przycisk Wejdź, kliknijcie, by zobaczyć plan np. Złotych Tarasów. Kolejne wow?
  • Opisy obiektów, restauracji itp. z recenzjami Trip Advisor i danymi kontaktowymi. Przydatne do turystyki, ale wymaga połączenia internetowego.
  • Menu podręczne pojawiające się po przytrzymaniu palca na mapie. To akurat fajny "ficzer", choć inni też to mają, tyle że w mniej efektownej formie. Pojawiające się pod paluszkiem ikonki pozwalają zapisać dane punktu, przesłać je znajomym, pokazać wskazówki dojazdu lub rozpocząć nawigację do tego miejsca.


Wyznaczanie trasy


Wyszukiwarka jest o tyle prosta, co znakomita. Nie ma tu żmudnego przedzierania się przez kroki typu państwo - miast - ulica - numer. Wszystko wpisuje się w jedno pole. Ulica i miasto? Proszę bardzo. Nazwa zamku czy muzeum? Bez gadania znajdzie. Nazwę sklepu w danym mieście? Tak samo. Proste i genialne.

Here nie ma ustawienia trasy szybkiej, krótkiej czy ekonomicznej. Należy to wywnioskować patrząc na zaproponowane przez program trasy i czasy dojazdu. Zwykle są dostępne 2-3 trasy. Spośród parametrów uwzględnianych przez algorytm możemy wybrać: autostrady, drogi płatne, promy, tunele, drogi gruntowe, pociągi samochodowe (transport samochodów koleją), a także wyszukiwać połączenia komunikacji publicznej i trasy piesze.

Obliczone przez Here czasy dojazdu są zwykle realistyczne i sprawdzają się. Wyznaczanie kilku wariantów tras trwa od kilku do kilkunastu sekund. Niestety, wyznaczonej przez nawigację trasy nie można zmienić poprzez dodanie własnych punktów pośrednich. 

Prowadzenie


Największą zaletą Here jest jej interfejs podczas prowadzenia. Kolorystyka i rozmieszczenie informacji na ekranie są genialne, zarówno w trybie pionowym, jak i poziomym. Ergonomia na poziomie wzorowym. Liczba wyświetlanych informacji dla mnie optymalna. Nie ma tu przeładowania informacjami, jak w Automapie. Można samodzielnie ustawić kolejność wyświetlanych informacji.

Jazda z Here może obfitować w nieoczekiwane przygody. Nawigacja lubi stracić sygnał, co doskwierało mi podczas wakacji, choć część winy za to ponosi niedojrzała wersja Lollipopa (po aktualizacji do 5.1 większość problemów z GPS zniknęła). Jeśli obejrzycie filmik z przejazdu, zauważycie, że Here kilkakrotnie gubi sygnał. Owszem, był to pochmurny dzień, ale dla porównania włączyłem TomToma i Magic Earth - utraty sygnału zdarzyły się po jednym razie i trwały bardzo krótko. Here dłużej wraca do sprawności po utracie sygnału, co może być powodem do frustracji.


Drugi problem to że w pewnych regionach bardzo trudno rozróżnić trasy normalne od... nazwę to eufemistycznie: widokowych. Czyli wąskich, dziurawych, prowadzących przez góry.

Trzecie - po zjechaniu z trasy prowadzącej drogami głównymi, zamiast zaproponować dojazd do trasy szybkiej, wysyła nas na trasę "krajoznawczą".

Poza tym wszystko jest ok. Głos lektorki, choć bywają problemy z przycinaniem, jest głośny, a wskazówki jasne. Wskazówki głosowe mają namiastkę asystenta pasa ruchu, często informują, jakiego pasa mamy się trzymać.






Filmy


Prezentacja:


Przejazd:



Podsumowanie


Plusy:

  • ergonomia, bardzo czytelny interfejs
  • prostota, mało ustawień
  • łatwa w obsłudze, dobra wyszukiwarka
  • 2-3 trasy do wyboru
  • trasy piesze i komunikacja publiczna
  • dodatkowe informacje o obiektach (zdjęcia, recenzje, dane kontaktowe)


Minusy:

  • rzadko aktualizowane mapy
  • brak wielu przydatnych ustawień (np. trasa szybka, krótka)
  • zbyt łatwo kieruje na drogi podrzędne zamiast trzymać się głównych traktów
  • liczne utraty sygnału i długi czas odzyskiwania
  • problemy z lektorem

Ocena

6/10

Solidna nawigacja, którą polecam do podróży po Europie Zachodniej, ale nie jako jedyną.

Link do aplikacji w sklepie Google Play

Data ostatniej aktualizacji: 20.01.2016

3 komentarze:

  1. Anonimowy30.6.16

    Dzieki za test i czytelne podsumowanie

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy31.7.16

    Jedna uwaga. HERE może i ma dokładne mapy, ale... Średnio jest użyteczny (dla mnie), bo brakuje mu możliwości definiowania punktów pośrednich. Podaje 3 alternatywne trasy do wyboru i tyle. Czyli albo jechać tak, jak nawigacja pokazuje, albo co punk pośredni postój i wklepywanie kolejnego odcinka. Przykład sprzed tygodnia - trasa Gliwice - Mielno. HERE uparcie omija oczywista trasę (A4 - A8 - 5 - 11) i jako najszybszą proponuje trasę przez rozkopaną S3.. Jak dla mnie bez sensu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Anonimowy26.11.16

    mnie HERE parę razy wpakowała w krzaki, a konkretnej dwa manewry w małej odległości i drugi manewr już poza nawigacją bo ta nie wyrabia. Po kilku takich wpadkach zrezygnowałem z niej, tzn.mam ale jako awaryjną. Telefon Samsung A3 z Androidem 5.1. Obecnie mam Androida 6 ale jeszcze nie testowałem na nim HERE

    OdpowiedzUsuń

Proszę o zachowanie kultury w komentarzach.